Koniec sierpnia 1939 r. W 41 Pulk Piechoty Strzelcow Suwalskich im. Marszalka Pilsudskiego, dowodzonym przez pplk Kazimierza Wyderko, nerwowa atmosfera. Od polowy miesiaca wiadomo juz, ze moze wybuchnac wojna.

W miasteczku w rodzinach zydowskich, ktorych mieszkalo tu wiele, trwa wielkie pakowanie. Oni bardziej niz Polacy czuja, ze szykuje sie cos niedobrego. Biedniejsi Zydzi chca uciekac na Wschod, do Rosji, bogatsi nie wiedza co robic. Nie marzy im sie bolszewicki raj. Jedni i drudzy siedza na walizkach czekajac na rozwoj wypadkow.
W polskich rodzinach wojskowych tez nerwowa atmosfera. Granica zostaje wzmocniona dodatkowymi oddzialami. W gronie wyzszych oficerow mowi sie, ze wojna wybuchnie lada moment. Na ulicach widac zmobilizowanych policjantow, ktorzy wystawili dodatkowe posterunki na rogatkach miasta. Suwalki zostaja zaciemnione na wypadek nocnego ataku bombowego.


  1. Niestety... jak dotąd nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.




Przeszukaj bloga

Strona głowna



W skrócie o blogu


Witam serdecznie na blogu poświęconemu historii świadków 2 Wojny Światowej
Stram się względnie regularnie umieszczać tutaj wszelkie zasłyszane oraz przeczytane historie osób które przeżyły ten straszny czas. Jako iż byli wtedy dziećmi, czas ten wywarł ogromne piętno na ich psychice.
Przeglądając ich wspomnienia, można odnieść wrażenie że - głównie ze względów politycznych - media kreują tamte czasy zupełnie inaczej, niżeli wyglądały one w rzeczywistości.
Zapraszam więc do zapoznania się z tamtym okresem z zupełnie innego punktu widzenia.

wybory 2010