Matka Ludiwki dowiedziala sie od znajomych, ze pociag jezdzi obok odleglej o kilkanascie kilometrow od Orkli lesniczowki. Czesc osob zdecydowala sie tam pojechac. Jozefa Praczyk wynajela miejscowego chlopa. Nie chcial pieniedzy, zadal za przewoz jakiegos ubrania. Dostal plaszcz. Do lesniczowki dotarli juz noca.
- Ledwie mama polozyla nas spac pokotem wsrod innych Polakow, a do lesniczowki dotarl chlopak z drugiej lesniczowki - opowiada z drzeniem w glosie na wspomnienie tamtych chwil. - Wyslal go tamtejszy lesniczy z informacja, ze bandy ukrainskie morduja Polakow i trzeba uciekac.
Wiekszosc osob nie uwierzyla w wiadomosci. Czuli sie bezpieczni wsrod lasow, a przede wszystkim zmeczeni. Jozefa Praczyk pamietajaca jeszcze to, co dzialo sie w czasie wojny polsko-bolszewickiej wolala dmuchac na zimne. Odnalazla tego samego chlopa, ktory jeszcze nie wrocil do Orkli. I tym razem za uzyczenie furmanki nie chcial pieniedzy, a materialnej zaplaty.
- Przed wyjazdem z Orkli spodobaly mu sie sznurowane buciki, ktore nosilam, ale gdzies sie jeden zagubil i dostal plaszcz mamy - mowi przypominajac sobie drobne zdarzenia z wedrowki. - Teraz nic nie mielismy na zaplate. I nagle, przy pakowaniu rzeczy ten zagubiony wczesniej bucik odnalazl sie. Chlop byl usatysfakcjonowany, a mi sie zdawalo, ze to sw. Antoni wysluchal mojej modlitwy.
Nad ranem dotarly do Orkli. W kilka godzin pozniej miasto obleciala wiadomosc, ze wszyscy Polacy, ktorzy zostali w lesniczowce zostali wymordowani. Zarowno mezczyzni, jak i kobiety, i dzieci. Nikogo nie oszczedzono.
- Niestety... jak dotąd nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.
Strona głowna
W skrócie o blogu
Witam serdecznie na blogu poświęconemu historii świadków 2 Wojny Światowej
Stram się względnie regularnie umieszczać tutaj wszelkie zasłyszane oraz przeczytane historie osób które przeżyły ten straszny czas. Jako iż byli wtedy dziećmi, czas ten wywarł ogromne piętno na ich psychice.
Przeglądając ich wspomnienia, można odnieść wrażenie że - głównie ze względów politycznych - media kreują tamte czasy zupełnie inaczej, niżeli wyglądały one w rzeczywistości.
Zapraszam więc do zapoznania się z tamtym okresem z zupełnie innego punktu widzenia.
W skrócie o blogu
Witam serdecznie na blogu poświęconemu historii świadków 2 Wojny Światowej
Stram się względnie regularnie umieszczać tutaj wszelkie zasłyszane oraz przeczytane historie osób które przeżyły ten straszny czas. Jako iż byli wtedy dziećmi, czas ten wywarł ogromne piętno na ich psychice.
Przeglądając ich wspomnienia, można odnieść wrażenie że - głównie ze względów politycznych - media kreują tamte czasy zupełnie inaczej, niżeli wyglądały one w rzeczywistości.
Zapraszam więc do zapoznania się z tamtym okresem z zupełnie innego punktu widzenia.