Gdy hiobowa wiesc rozeszla sie po miescie, Jozefa Praczyk postanowila kolejny raz uciekac wraz z dziecmi. Nie zdazyla. Weszly wojska radzieckie i rozpoczela sie sowiecka okupacja. Wkrotce jednak ogloszono, ze jesli ktos mieszkal przed wojna po stronie, zajetej przez Niemcow, moze tam wrocic. Jozefa Praczyk szybko sie zdecydowala. Tym bardziej, ze Rosjanie rozpoczeli aresztowania wsrod rodzin oficerskich.
Zdecydowala sie na wyjazd do Krotoszyna, gdzie mieszkali jej rodzice, Ludwika i Jozef Drygas. To wlasnie po babce Ludwika odziedziczyla imie. Najpierw jednak trzeba bylo przejsc dwie gruntowne kontrole - sowiecka i niemiecka. Jozef Praczyk ukryla czesc rodzinnych papierow w lisie, a srebrne pieniadze w chusteczce.


  1. Niestety... jak dotąd nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.




Przeszukaj bloga

Strona głowna



W skrócie o blogu


Witam serdecznie na blogu poświęconemu historii świadków 2 Wojny Światowej
Stram się względnie regularnie umieszczać tutaj wszelkie zasłyszane oraz przeczytane historie osób które przeżyły ten straszny czas. Jako iż byli wtedy dziećmi, czas ten wywarł ogromne piętno na ich psychice.
Przeglądając ich wspomnienia, można odnieść wrażenie że - głównie ze względów politycznych - media kreują tamte czasy zupełnie inaczej, niżeli wyglądały one w rzeczywistości.
Zapraszam więc do zapoznania się z tamtym okresem z zupełnie innego punktu widzenia.

wybory 2010