Dziś prezentuję ostatnią już część rozpoczętego 2 posty temu wywiadu.

- Skonczylo sie tragicznie.
- Z kilku powodow. Z jednej strony zolnierzami powstania byli bardzo mlodzi ludzie, czesto nastolatkowie. Wprawdzie szkolili sie w podziemnych szkolach wojskowych, ale na przeciw nich staneli doswiadczeni zolnierze niemieccy, zaprawione w bojach jednostki frontowe. Z drugie strony mielismy do czynienia z wroga postawa Stalina. Polecam doskonala ksiazke Wladyslawa Bartoszewskiego "Dni walczacej stolicy". Zawiera prawde o tamtych dniach, o ktorej nie czesto sie mowi. Tu warto dopowiedziec rowniez i to, ze wprawdzie w postaniu zginelo okolo 200 tys. cywilow, ale ludnosc popierala powstanie. Wbrew temu, co ...

Czytaj dalej »

- Po wojnie podkreslano, ze oddzialy ludowego wojska polskiego zdobyly przyczolek Czerniakowski, a wiec probowaly pomoc powstaniu. Chodzila nawet fama, ze zrobiono to wbrew woli i wiedzy Rosjan.
- Bajki. Skoro I Armia Wojska Polskiego byla w strukturze frontu bialoruskiego, nic nie moglo odbyc sie bez wiedzy Rosjan. To byla akcja propagandowa, taka demonstracja dobrej woli. Nalezy pamietac, ze sposob przygotowania tej akcji byl z gory skazany na nie powiedzenie. Wybrano do przeprawy przez Wisle najgorsze miejsce do sforsowania i przy duzym ostrzale strony niemieckiej. Nie wolno tez zapominac, ze Stalin nie zgodzil sie na miedzyladowanie alianckich samolotow po stronie ...

Czytaj dalej »



Przeszukaj bloga

Strona głowna



W skrócie o blogu


Witam serdecznie na blogu poświęconemu historii świadków 2 Wojny Światowej
Stram się względnie regularnie umieszczać tutaj wszelkie zasłyszane oraz przeczytane historie osób które przeżyły ten straszny czas. Jako iż byli wtedy dziećmi, czas ten wywarł ogromne piętno na ich psychice.
Przeglądając ich wspomnienia, można odnieść wrażenie że - głównie ze względów politycznych - media kreują tamte czasy zupełnie inaczej, niżeli wyglądały one w rzeczywistości.
Zapraszam więc do zapoznania się z tamtym okresem z zupełnie innego punktu widzenia.

wybory 2010